Jak mieć więcej komentarzy na blogu – 15 zabójczo skutecznych metod

Każdy chce mieć więcej komentarzy na blogu… Ale jak skłonić czytelników do komentowania? Dziś odpowiem na to pytanie a co więcej pokażę Ci 15 bardzo skutecznych technik, których sam z powodzeniem używam aby zwiększyć ilość komentarzy na tym blogu.

Czy masz tak czasem, że piszesz artykuł przez długie godziny, na prawdę się do niego przykładasz. Potem publikujesz go. Promujesz w mediach społecznościowych. Czekasz na pierwszy komentarza.

I nic się nie dzieje…

Nikt nie komentuje…

Zaczynasz się zastanawiać czy blogowanie ma sens skoro nikogo nie interesują Twoje treści. Nie masz ochoty pisać kolejnych tekstów skoro nikt ich nie czyta i nie komentuje.

Czy brzmi to znajomo?

Nie przejmuj się! Każdy bloger przez to przechodził. Ja nie jestem wyjątkiem 🙂

Dlaczego komentarze na blogu są tak ważne?

Oto kilka powodów dlaczego duża ilość komentarzy na blogu jest bardzo pożądana.

  • Budujesz zaangażowaną społeczność woków Twojego bloga – w Internecie relacje z innymi ludźmi są tak samo ważne jak poza nim. Budowanie pozytywnych relacji z czytelnikami to podstawa. W końcu to właśnie dla nich piszesz blog. Czytelników poznasz lepiej rozmawiając z nimi poprzez komentarze.
  • Ocenisz czy treści, które piszesz są dobre – duża ilość komentarzy pod wpisem świadczy zazwyczaj o tym, że Twój tekst jest na prawdę wartościowy. Ale komentarze to również sposób na otrzymanie informacji zwrotnej o wpisie. Możesz się z nich dowiedzieć czego zabrakło we wpisie a później to uzupełnić lub lepiej napisać kolejny artykuł.
  • Udzielisz głosu swoim czytelnikom i pomożesz dołączyć im do dyskusji – co prawda Ty inicjujesz dyskusję kiedy publikujesz wpis ale głównymi jej uczestnikami są Twoi czytelnicy. Pozwól im się wypowiedzieć!
  • Budujesz dowód społeczny – duża ilość komentarzy na blogu buduje jego autorytet. Chętnie komentowany blog staje się popularniejszy i automatycznie jest częściej odwiedzany.

Czy lepiej jest mieć więcej komentarzy niskiej jakości czy mniej komentarzy ale za to merytorycznych?

Lepiej jest mieć mniej komentarzy ale za to bardziej merytorycznych. Takich, które urozmaicą dyskusję i wzbogacą Twojego bloga. Takie komentarze piszą mądrzy i wartościowi ludzie i takich właśnie czytelników Ci życzę.Kliknij, aby Tweetnąć

Chcesz więcej komentarzy na blogu? – oto lista 15 skutecznych technik na ich pozyskanie

Jak mieć więcej komentarzy na blogu Dzięki tej liście uzyskasz więcej komentarzy pod każdym nowym wpisem na swoim blogu. Wystarczy, że zastosujesz kombinację kilku metod, żeby zobaczyć pozytywne wyniki. Powodzenia i do dzieła!

1. Pisz WARTOŚCIOWE artykuły

Wartościowe treści na Twoim blogu są najważniejsze. To filar Twojego sukcesu. Nie musisz publikować nowych wpisów codziennie. Możesz to robić dużo rzadziej ale muszą dostarczać wartość Twoim czytelnikom.

Co przez to rozumiem?

Jeśli chcesz mieć naprawdę dużo komentarzy pod wpisem nawet gdy dopiero zaczynasz swoją przygodę z blogowaniem i nie masz dużej publiki to znajdź jeden palący problem i opisz jego rozwiązanie w formie instrukcji, którą od razu można wdrożyć w życie.

Poradnik musi być kompletny i wyczerpać temat w całości. Nie pozostawiaj niejasności. Siłą rzeczy taki tekst będzie bardzo długi bo zawrzesz w nim wszystko co wiedz na dany temat.

Mój pierwszy wpis na blogu własnie taki jest. Rozwiązuje problem ludzi, którzy chcą założyć własnego bloga ale nie wiedzą jak. Ten wpis zebrał już ponad 100 komentarzy!Jak pozyskać więcej komentarzy na blogu

2. Pisz dla ludzi nie dla Google

Często widzę artykuły pisane tylko po to, żeby mieć treść na blogu doskonale zoptymalizowaną pod SEO. Ich autorom chodzi o to, żeby taki wpis doskonale się pozycjonował. Dzięki temu będą wysoko w wynikach wyszukiwania w Google.

Gdy czytam takie wpisy trudno odnieść wrażenie, że stoi za nimi człowiek chcący przekazać coś fajnego i wartościowego drugiemu człowiekowi. Czasami znajduję w nich to czego szukam, są naszpikowane słowami kluczowymi które wpisałem w wyszukiwarkę. Ale wewnętrznie nie czuję z takim tekstem żadnej relacji. Po prostu taki tekst mnie nie przyciąga, zazwyczaj nie wracam na taką stronę bo i tak trafiłem na nią przez przypadek z wyszukiwarki Google.

Nie wiem czy również masz czasami podobne odczucia gdy czytasz taki drętwy artykuł naszpikowany suchymi faktami. Jeśli tak to kliknij w ten link i napisz mi o tym w komentarzu.

3. Pisz regularnie

Regularne pisanie i publikowanie nowych artykułów pozytywnie wpływa na ilość komentarzy pod wpisem. Nie musisz pisać codziennie. Wystarczy, że raz w tygodniu w konkretny dzień i godzinę opublikujesz coś wartościowego.

Dzięki temu wyrabiasz nawyk u swoich czytelników powracania na Twojego bloga. Będą wręcz czekali na nowe treści od Ciebie!

PRO TIP: Jeśli dopiero rozpoczynasz blogowanie to stworzy listę 30 pomysłów na wpisy. W ten sposób przekonasz się czy będziesz miał o czym regularnie pisać. Napisz od razu 3 wpisy do przodu i ustaw ich automatyczną publikację na blogu w kolejnych dniach lub tygodniach. W międzyczasie rozpocznij pracę nad kolejnymi wpisami.

4. Zachęcaj do komentowania

Jeśli chcesz więcej komentarzy na blogu to po prostu o nie poproś swoich czytelników 🙂

Tak, to jest właśnie takie proste.

Działa tu prosty mechanizm. Jeśli chcesz od kogoś coś konkretnego (w tym wypadku komentarz na blogu) to mu o tym mówisz.

Na końcu wpisu napisz jedno konkretne pytanie dotyczące tematu, który właśnie opisałeś. Niech to będzie otwarte pytanie poruszające konkretną kwestię. Nie może to być pytanie, na które można odpowiedzieć TAK lub NIE.

PRO TIP: Jeśli piszesz poradnik na jakiś temat to podziel tekst na podpunkty, w których opiszesz kolejne kroki instrukcji. Jeśli któryś z kroków jest szczególnie trudny w realizacji to napisz pod nim, że w razie problemów z jego realizacją chętnie pomożesz.

Poproś o opisanie problemu do rozwiązania w komentarzu, na który w razie potrzeby z radością odpowiesz.  Na końcu poradnika, również napisz że chętnie odpowiesz w komentarzu na wszystkie pytania jakie pojawią się w trakcie wykonywania Twoich instrukcji.

5. Odpowiadaj na każdy komentarz i pobudzaj dyskusję

Pamiętam gdy dopiero zakładałem bloga i pojawił się na nim pierwszy komentarz to byłem wniebowzięty 🙂 Uświadomiłem sobie, że właśnie po to piszę blog. Aby mieć interakcję z czytelnikami. To niezwykle miłe gdy ktoś komentuje to co opublikuję. Dzięki temu mam moc do pisania kolejnych tekstów bo wiem, że są przydatne dla innych.

Dlatego polecam odpowiadać na każdy nowy komentarz. Ten pozytywny i ten negatywny.

Dzięki temu w naturalny sposób rodzi się dyskusja, która uzupełnia treść Twojego wpisu. Rzuca inne światło na dany temat a Tobie dostarcza wskazówek co możesz jeszcze dopisać w tekście, żeby był jeszcze bardziej wartościowy.

Szczerze mówiąc moje odpowiedzi na komentarze podbijają licznik wszystkich komentarzy danego wpisu. Ale to dobrze bo  bardziej bierni czytelnicy chętniej przyłączają się do dyskusji gdy widzą, że ktoś inny zrobił to pierwszy.

PRO TIP: Jeśli chcesz mieć więcej komentarzy na blogu to nie tylko odpowiadaj na każdy z nich. W swojej odpowiedzi na komentarz zawrzyj kolejne pytanie i poproś o odpowiedź. W ten sposób aktywnie pobudzasz dyskusję.  

6. Komentuj inne blogi tematycznie związane z Twoim

Zachęcam Cię do włączenie się w dyskusję na innych blogach. Najlepiej takich gdzie znajduje się Twoja grupa docelowa. Komentuj na blogach o podobnej tematyce, którą sam opisujesz na swoim blogu.

Dzięki temu dajesz się zauważyć właścicielowi danego bloga, który chętnie sprawdzi kto właśnie napisał coś ciekawego pod jego wpisem i odwdzięczy się komentarzem na Twoim blogu. Wiem bo sam często tak robię gdy zobaczę nowy komentarz u siebie 🙂

Gdy komentujesz inny blog nie pisz czegoś w stylu „Dzięki za wpis, zapraszam do mnie”. Napisz coś konkretnego co wnosi coś nowego i wartościowego do dyskusji. Możesz również zadawać pytania. Autorzy wpisów uwielbiają na nie odpowiadać (przynajmniej ja tak mam 🙂 )

PRO TIP: Gdy szukam innych blogów związanych z tematyką, która mnie interesuje to wpisuję w wyszukiwarce Google takie coś dochód pasywny+blog

W tym przypadku dostanę listę blogów, które zawierają frazę dochód pasywny. W ten sposób poznałem kilka ciekawych blogów o tej tematyce. Na niektórych z nich napisałem już kilka ładnych komentarzy.

7. Opisz swoją porażkę

Nie bój się przyznać do swojej porażki. Człowiek uczy się na błędach, więc im więcej ich popełnia tym staje się mądrzejszy o nowe doświadczenia życiowe. Mówię o sytuacjach, z których potrafisz wyciągnąć wnioski, żeby w przyszłości nie popełniać tych samych błędów.

Tworząc wpis, w którym przyznajesz się do porażki pokazujesz swoją ludzką twarz. Budzisz empatię w swoich czytelnikach. Część z nich będzie chciała Cię pocieszyć i wesprzeć na duchu. Możesz spodziewać się pokrzepiających na duchu komentarzy.

Nie jest łatwo pisać o swoich błędach. Często chcielibyśmy je schować przed całym światem. A okazuje się, że gdy je ujawnimy świat często pomoże je nam rozwiązać 🙂

W tym wpisie podsumowałem rok działalności bloga. Przyznałem się, że nie zrealizowałem celu jaki sobie postawiłem. Reakcje czytelników były bardzo pozytywne. Gratulowali mi w komentarzach postępów i kibicowali, żebym dalej rozwijał bloga. Między innymi dziś możesz czytać ten wpis 🙂

8. Wyłącz zabezpieczenia antyspamowe, które utrudniają publikację komentarza

Niektóre systemy komentarzy mają wbudowane systemy antyspamowe w postaci CAPTCHA. Jest to zazwyczaj mały obrazek pokazujący klika liter i cyfr. Trzeba je wpisać w odpowiedni pole, aby potwierdzić że jest się człowiekiem a nie botem. Dopiero wtedy można opublikować komentarz.

więcej komentarzy na blogu - captcha

Czasami zdarza się tak, że za pierwszym razem się pomylimy i musimy jeszcze raz przepisywać tekst z obrazka. Albo co gorsza napiszemy długi komentarz, pomylimy się w captcha i cała treść komentarza znika! TO CHORE! Ja w takiej sytuacji się poddaję i nie piszę kolejnego komentarza. Czuję się skutecznie zniechęcony.

Czasami jest jeszcze gorzej. Trafiam na fajny artykuł na facebooku albo linkedin. Czytam go na smartphonie więc otwiera się zazwyczaj w przeglądarce, która jest osadzona w serwisie społecznościowym. Okazuje się, że system komentarzy bloga został skutecznie zablokowany i w ogóle go nie widać. Nic nie można skomentować. Czuję się wtedy rozczarowany…

Innym razem otwieram na smartphonie ciekawy blog. Jest tam captcha. Nie poddaje się i cierpliwie ją przepisuję. Nie działa. Zatem przepisuję drugi raz. Tym razem skopiowałem treść mojego komentarza, żeby go nie stracić gdy strona się przeładuje. Nie działa. Przepisuję z uporem maniaka trzeci i czwarty raz captcha i nadal nie działa! Poddaje się i nie piszę komentarza.

Zatem jeśli masz system komentarzy na blogu z CAPTCHA to go zmień lub wyłącz to zabezpieczenie.

Zdradzę Ci tajemnicę. To zabezpieczenie już dawno zostało rozpracowane. Boty generujące spamerskie komentarze z łatwością sobie z tym radzą.

9. Nie wymagaj rejestracji na blogu, żeby móc dodać komentarz

Kiedyś było było popularne zmuszanie ludzi do rejestracji na blogu, żeby mogli opublikować komentarz. Na szczęście teraz od tego się odchodzi ale WordPress nadal ma wbudowaną taką opcję. Jeśli przez przypadek masz ją włączoną to natychmiast ją wyłącz.

Rejestracja to dodatkowy, niepotrzebny krok, który utrudnia proces komentowania.

10. Disqus or not Disqus? That is the question.

Disqus to świetny system komentarzy na blogu. Ma jednak kilka wad. Jedną z nich są płatne reklamy i pojawiające się linki afiliacyjne na Twoje stronie. W tym wpisie opisałem jak się przed tych chronić.

Więcej komentarzy to również więcej spamu. Disqus jest tutaj niezwyciężony. Odsieje za Ciebie wszystkie niechciane komentarze. To jego największa zaleta.

Jak już ktoś ma w nim konto to jest bardzo wygodny. Okazuje się, że część czytelników nie chce się rejestrować w Disqus, żeby móc napisać komentarz. Jest to dla nich dodatkowy krok i dodatkowe konto, którego nie chcą mieć. Przez to nie piszą komentarza u Ciebie na blogu.

Oczywiście można pisać jako gość w Disqus ale najpierw trzeba znaleźć tę opcję a następnie kliknąć kilka checkboxów pozwalających na publikację. Trochę to niewygodne.

Od początku istnienia mojego bloga korzystałem z Disqus. Sprawdzał się bardzo dobrze. Ale postanowiłem przetestować inna konfigurację. Wróciłem po prostu do domyślnego systemu komentarzy WordPress. Jest prosty, nie wymaga rejestracji do napisania komentarza i nie ma captcha. Cały czas testuję czy wpływa pozytywnie na liczbę komentarzy. Pierwsze wyniki są obiecujące 🙂

PRO TIP: Jeśli korzystasz obecnie z Disqus i chcesz tak jak ja przejść na domyślny system komentarzy to zainstaluj dwie dodatkowe wtyczki:
1. Akismet Anti-Spam – ta wtyczka automatycznie zablokuje spamerskie komentarze i oszczędzi mnóstwo Twojego czasu poświęconego na moderację dyskusji.
2. Subscribe To Comments Reloaded – dzięki tej wtyczce Twoi komentujący zostaną powiadomieni o nowych komentarzach pod wpisem.

11. Umieść link do sekcji z komentarzami na końcu wpisu

Często zdarza się tak, że blogi mają śliczną szatę graficzną z wieloma wodotryskami. Pod wpisem masz sekcje z innymi proponowanymi wpisami, bio autora, formularz zapisu na newsletter albo jakąś inną reklamę. Przez to, żeby dokopać się do sekcji z komentarzami trzeba dość długo przewijać stronę.

A przecież czytelnikowi trzeba ułatwiać możliwość komentowania a nie utrudniać.

Jest na to proste rozwiązanie.

Na końcu wpisu umieść specjalny link, który przeniesie czytelnika wprost do formularza gdzie może napisać komentarz. W jednym z moich wpisów wygląda to tak jak na poniższym obrazku.jak pozyskać więcej komentarzy na blogu Jeśli korzystasz z domyślnego systemu komentarzy WordPress to dodaj w linku #commentform

Jeśli korzystasz z systemu Disqus to dodaj w linku #disqus_thread

12. Zorganizuj głosowanie nad jakimś tematem i poproś czytelników wskazanie ich preferencji

Tę metodę widziałem u kilku blogerów. Działa bardzo dobrze.

Załóżmy, że tworzysz nowe logo dla swojego bloga. Tworzysz wpis, w którym przedstawiasz trzy propozycje i prosisz swoich czytelników o napisanie w komentarzu, która według nich propozycja jest najlepsza.

Możesz też wymienić we wpisie listę pomysłów na przyszłe wpisy i poprosić czytelników o wskazanie tych, które by ich najbardziej interesowały.

Dzięki takiej metodzie budujesz zaangażowaną społeczność wokół swojego bloga. Pozwalasz swoim odbiorcom współdecydować o jego kształcie. Duża ilość komentarzy gwarantowana!

13. Wyślij newsletter do swoich czytelników i poproś ich o skomentowanie najnowszego wpisu

Ludzie którzy otwierają, czytają a następnie klikają w link w Twoim newsletterze to najbardziej aktywni czytelnicy. Jeśli ich poprosisz o pozostawienie komentarza pod Twoim najnowszym wpisem z całą pewnością część z nich to zrobi.

Możesz potem najlepsze komentarze umieścić w kolejnym newsletterze i w ten sposób nagrodzić swoich komentujących. Dzięki temu poczują się docenieni i chętniej napiszą w przyszłości kolejne komentarze 🙂

14. Na emaile odpowiadaj w formie komentarza pod wpisem na blogu

Czasami dostaję emaile z pytaniami od moich czytelników. Zawsze chętnie na nie odpowiadam i cieszę się, że mogłem komuś pomóc.

Część takich wiadomości dotyczy moich konkretnych wpisów. Proponuję wtedy mojemu rozmówcy, że odpowiem mu w formie komentarza pod wpisem, którego problem lub zapytanie dotyczy. Dzięki temu inni czytelnicy, którzy mogliby mieć ten sam problem znajdą na niego od razu odpowiedź.

15. Wspomnij we wpisie coś dobrego o innym blogerze i powiedz mu o tym

Trzymam się zasady, że jeśli mam mówić o innych ludziach to tylko pozytywnie. Jeśli miałbym o nich mówić złe rzeczy to wolę nie mówić wcale.

W moich wpisach zdarza się, że umieszczam linki do stron innych blogerów. Na przykład jeśli piszę o podcastowaniu to podaję link to podcastu Mała Wielka Firma prowadzonego przez Marka Jankowskiego. Jest to mój ulubiony polski podcast a Marek jest moim guru, od którego uczę się jak się tworzy własny podcast.

Zdarzyło się w przeszłości, że Marek nie tylko trafił na mój wpis ale udostępnił go na swoim fanpage oraz skomentował go za co jestem mu niezmiernie wdzięczny. Dzięki temu o moim blogu dowiedziało się sporo nowych osób 🙂

PRO TIP: Gdy w nowym wpisie umieścisz link do znanego blogera daj mu o tym znać. Zazwyczaj to zapracowani ludzie więc mogą nie przeczytać maila od Ciebie. Dlatego napisz im wiadomość na Facebooku lub na Twitterze. Ten drugi jest mniej popularny w Polsce więc jest większa szansa, że wiadomość od Ciebie zostanie zauważona właśnie na Twitterze.

Więcej komentarzy na blogu – podejmij wyzwanie!

Wykorzystaj metody opisane powyżej a uzyskasz więcej komentarzy na blogu w krótkim czasie.

Podejmij od razu wyzwanie i zacznij wdrażać u siebie przynajmniej po dwie trzy metody przy każdym nowym wpisie. Dodaj ten wpis do ulubionych, żeby móc do niego wracać w przyszłości.

Jestem bardzo ciekaw, czy stosujesz już teraz część z tych metod?

A jeśli tak to jakie masz rezultaty? Pochwal się w komentarzu 🙂

Jak mieć więcej komentarzy na blogu – 15 zabójczo skutecznych metod
5 (100%) Głosy: 8

Może Ci się również spodoba

27 komentarzy

  1. Basia napisał(a):

    Świetny wpis. Z pewnością wypróbuję niektóre Twoje wskazówki. Dzięki serdeczne 🙂

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Hej Basia! Dziękuję za Twój komentarz. Jako pierwsza otworzyłaś dyskusję pod tym wpisem 🙂

      A powiesz, które wskazówki wypróbujesz w pierwszej kolejności?
      Masz ciekawy, niszowy blog o BHP zatem zastanawiam się jak budujesz swoją społeczność? Komentujesz inne blogi lub fora tematyczne związane z Twoją tematyką?

      • Basia napisał(a):

        Wiele z nich już realizuję. Ale z tymi komentarzami jest różnie, więc z pewnością pkt 11 będzie dobrym pomysłem. Natomiast pkt 14 jest REWELACYJNY i z pewnością świetnie się sprawdzi akurat w mojej niszy i dla moich Czytelników. ?

        Jeśli chodzi o Twoje pytanie czy komentuję inne blogi czy fora tematyczne, to nie. Nie buduję tam swojej społeczności z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że obecne w sieci blogi prowadzą firmy usługowe z tego zakresu i blogi te stanowią jedynie funkcję „wizytówkową”. Jestem jedyną osobą w Polsce, która prowadzi blog o BHP, na którym zarabia. Buduję moją społeczności w pełni własnymi siłami i treściami 🙂

        • Mariusz Kobak napisał(a):

          Jeśli masz sporo pytań od czytelników to punkt 14 rzeczywiście będzie świetnie się u Ciebie sprawdzał 🙂
          Skoro Twój blog jest cały czas jedyby w niszy BHP to masz mega komfortową sytuację. Możesz szybko budować swoją przewagę w tym temacie zanim pojawi się podobny blog konkurencji.

          Jeśli chodzi o komentowanie innych blogów tematycznych związanych z Twoją niszą to jest jeden mega plus. Komentując takie blogi zostawiasz na nich link do swojego bloga (Ja tak własnie trafiłem na Twój blog). W ten sposób masz jeden backlink więcej do swojej strony. Dzięki temu Twoja strona będzie trochę wyżej w wynikach wyszukiwania w Google. Zazwyczaj będzie to link „nofollow” czyli teoretycznie nie przekazujący „mocy” ale z tego co widzę w moim przypadku to i tak działa 🙂

          A tak trochę nie w temacie komentarzy ale może okazać się dla Ciebie przydatne: Widzę, że już budujesz swoją listę mailingową. Co zapewni Ci przewagę gdy już pojawi się konkurencja, zatem tak trzymaj 🙂
          Jeśli jeszcze nie czytałaś mojego starego wpisu ze wskazówkami jak budować listę to polecam wdrożyć w życie to co opisałem TUTAJ.

          • Basia napisał(a):

            Mariuszu, niewątpliwie tak jest, ale tak jak wspomniałam:
            – inne blogi o BHP są czysto wizytówkowe,
            – wiele z nich nawet nie ma opcji komentowania,
            – nie są kierowane do mojej grupy docelowej – co jest dla mnie kluczowe.

            Ja to wszystko posprawdzałam zanim ruszyłam z moim przedsięwzięciem. Działam mocno strategicznie. Sprawdzam, testuję, pytam. Czasem wybieram coś kosztem czegoś, ale ze względu na mnogość moich działań, nie chcę (i nie mogę) tracić czasu na działania, które nie przynoszą mi korzyści. 🙂

            Dziękuję za link, z pewnością przeczytam 🙂

          • Mariusz Kobak napisał(a):

            OK rozumiem podejście i jestem pod wrażeniem strategi, którą konsekwentnie realizujesz (widzę systematyczność w publikowaniu kolejnych wpisów) 🙂

            A jak piszesz nowy wpis to tworzysz go tak, żeby był zoptymalizowany pod wyszukiwarkę Google? Chodzi mi o to czy wybierasz jedną frazę kluczową, wokół której budujesz cały wpis? Stosujesz wtyczkę Yoast SEO albo jej odpowiednik?

  2. Joanna napisał(a):

    Mam dylemat z Disqus. Faktycznie miałam taka sytuacje ze ktoś nie chciał sue rejestrować i przez to nie zostawił komentarza. Ale był to 1 przypadek ( o którym sie dowiedziałam ). Na razie widzę w Disqus więcej zalet wiec pozostawiam na blogu?
    Pozostałe punkty staram sie stosować , choć nie organizowałam jeszcze głosowania we wpisie. Ale może Twój artykuł spowoduje ze z czasem pojawi sie pomysł .
    Dziękuje za mega dawkę inspiracji, jak zwykle świetne ?❤️

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Cześć Joanna! Disqus jest świetny. Sam go do tej pory stosowałem ale przyszedł czas na testy innego rozwiązania. Warto testować samodzielnie co się sprawdza najlepiej w naszym przypadku.

      Czy z Twojej perspektywy teraz łatwiej czy trudniej dodaje się komentarz na moim blogu? Czy nie widzisz, żadnej różnicy?

      Pracując nad wpisem trafiłem na na jeszcze jeden pomysł jak pozyskać więcej komentarzy na blogu. Nie opisałem go we wpisie bo go nigdy sam nie testowałem.
      Mowa o ograniczeniu czasowo możliwości komentowania. Na przykład dajesz możliwość komentowania tylko przez 30 dni od daty publikacji nowego artykuły. To ma zmotywować czytelników do szybszego napsiania komentarza, zanim straci taką okazję bo dyskusja pod postem automatycznie się zamknie.

      • Joanna napisał(a):

        Trochę trudniej niestety ? dałam możliwość zapamiętania danych ale telefon nie zapamiętał i znów muszę wypełniać wszystko od nowa ☺️

        • Mariusz Kobak napisał(a):

          W takim wypadku rzeczywiście Disqus ma przewagę. Wystarczy się raz zalogować w przeglądarce i można do woli pisać komentarze na blogach, które wspierają ten system.
          A powiadomienie na maila dostałaś, że pojawiała się ode mnie odpowiedź na Twój komentarz?

          • Joanna napisał(a):

            Są powiadomienia na maila ale nie o wszystkich komentarzach w tym wpisie .

          • Mariusz Kobak napisał(a):

            OK Super.
            W mailu jest link „Zarządzaj subskrypcjami komentarzy”. Gdy się w niego kliknie może ustawić czy się chce dostawiać powiadomienie na maila o każdym nowym komentarzu, o odpowiedziach tylko na własne komentarze lub można się zupełnie wypisać z subskrypcji komentarzy.

            A czy ilość takich powiadomień mailowych jest dla Ciebie akceptowalna? Czy jest ich za dużo?

  3. Knietarakieta napisał(a):

    Świetny wpis. Ja póki co tez zostanę przy Disquis. Zdarzają się często spamy. Natomiast mam inny problem. Nadal nie umiem i nie wiem jak wstawić w tekst odnośniki tzn żeby czytelnik po kliknięciu na dany adres strony lub słowo mógł przenieść się na te stronę.

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Hej Monika!
      Widzę, że na Twoim blogu nie ma Disqus tylko domyślny system komentarzy WordPressa. Jeśli masz problem ze spamem to polecam doinstalować bezpłatną wtyczkę
      Akismet Anti-Spam – ta wtyczka automatycznie zablokuje spamerskie komentarze i oszczędzi mnóstwo Twojego czasu poświęconego na moderację dyskusji.

      Jeśli chodzi o problem ze wstawianiem odnośników w tekście to czy masz włączony edytor wizualny? Jest tam taka ikonka przypominająca trzy połączone ze sobą oczka łańcucha „Wstaw/edytuj odnośnik”. Masz ją widoczną u siebie? Wystarczy zaznaczyć tekst, który chcesz, żeby stał się odnośnikiem, kliknąć na tę ikonkę i wstawić adres URL, na który ma przekierowywać 🙂 Daj znać czy to pomogło.

  4. Basia napisał(a):

    Tak, buduję wpis wokół fraz kluczowych i korzystam z Yoast SEO. Co jakiś czas wracam do wpisów i optymalizuję jeśli się da. Dzięki temu, że prowadzę właściwie jedyny blog dla mojej grupy docelowej, to osiągam bardzo dobre wyniki w Google nie stosując jakoś przesadnie fraz long tail. Tak więc to, że prowadzę blog niszowy ma swoje ogromne plusy, z których skrupulatnie korzystam 😀

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Widzę, że blogowanie masz już całkiem dobrze rozpracowane 🙂
      Może to już czas nad zastanowieniem się nad uruchomieniem kolejnych kanałów dotarcia do odbiorców?
      Myślę tu o podcaście oraz kanale na YouTube 🙂

      • Basia napisał(a):

        Zastanowię się nad tym z pewnością 🙂
        P.S. Jesteś moim wzorem do naśladowania w zachęcaniu do komentowania. Nikt tego nie robi lepiej 😉

        • Mariusz Kobak napisał(a):

          Bardzo dziękuję za miłe słowa, cieszę się że tak myślisz 🙂
          Jeśli chodzi o komentowanie to jak tylko zachęcam do konstruktywnej dyskusji, na czym zyskują wszyscy czytelnicy 🙂

  5. Radek napisał(a):

    Super wskazówki jak zawsze. Zacząłem w końcu dodawać prośby do komentowania wraz z linkiem. Fajne jest to, że system wstawia ilość komentarzy. Ciekawe czy to pomorze.

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Radek, cieszę się że poradnik Ci się podoba 🙂 Jeśli poprosisz swoich czytelników o ich komentarz do artykułu to go napiszą. Zachęć do komentowania również przy kolejnej wysyłce newslettera.

  6. Szymon Owedyk napisał(a):

    Stare, ale nadal aktualne. Dostałem info od Agi z ToSieOplaca na temat tego wpisu 🙂 Miło było zajrzeć i zobaczyć, co jeszcze można poprawić u siebie. Ale, co do recaptcha to tylko Google, wtedy zabezpieczamy się przed spamem, a Ci, co chcą pozostawić komentarz, to z tym zabezpieczeniem poradzą sobie szybciej 🙂 Co o nim myślisz?

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Hej Szymon! Miło mi gościć czytelnika Agnieszki 🙂
      Szczerze mówiąc to wszystkie utrudnienia, które przeszkadzają lub chociaż trochę utrudniają pozostawienia komentarza można sobie odpuścić.
      Recaptcha od Google jest jednym z takich utrudnień.

      Ja testuję u siebie na blogu domyślny system komentarzy wordpressa, specjalnie wyłączyłem wszystkie zabezpieczenie, teraz wyłączyłem nawet Akismet bo zauważyłem, że po napisaniu komentarza i kliknięciu opublikuj trzeba było chwilę poczekać zanim Akismet sprawdzi czy to spam.
      Teraz mam kilka tygodniowo komentarzy spamowych, napisanych po angielsku z dziwnymi linkami. Każdy z nich usuwam i IP dodaję na czarną listę.
      Gdy ich liczba się dramatycznie zwiększy pomyślę o powrocie do Akismet lub innego systemu, który jest niewidoczny dla osoby piszącej komentarz 🙂

      Zatem to co polecam zrobić u siebie na blogu to testować, testować i jeszcze raz testować, żeby wybrać to co najlepiej działa.

      P.S.
      Gratuluję fajnego bloga! Zapisałem się na Twój newsletter, żeby nie przegapić nowości 🙂

  7. Marcin napisał(a):

    Nie myślałem o odejściu z Disqusa, ale dałeś mi teraz do myślenia..

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Cześć Marcin! Dzięki za komentarz 🙂
      Jeśli chodzi o Disqusa to polecam przetestować domyślny system komentarzy WordPressa.
      Ja cały czas testuję i jestem zadowolony.
      Jeśli chciałbyś po jakimś czasie wrócić do Disqusa to można go po prostu znów włączyć na blogu i komentarze się zsynchronizują więc żadnego nie stracisz.

      P.S.
      Jesteś kolejną osobą, która prowadzi ciekawy blog i dowiedziałem się o tym z Twojego komentarza 🙂

  8. Marta napisał(a):

    Dzięki za ten wpis! Często mam tak, że staram się i siedzę nad jakimś postem długo, a tu prawie cisza. Spróbuję wykorzystać co nieco u siebie – szczególnie punkty 4, 6, 7 ?

    • Mariusz Kobak napisał(a):

      Hej! Trzymam kciuki za więcej komentarzy na Twoim blogu. Mam nadzieję, że opisane metody zadziałają 🙂
      Polecam też zmigrowa się z blogspota na własny hosting. Będziesz miała większą kontrolę nad blogiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *